życie jest pełne różnych niespodzianek i to od nas zależy co z nimi zrobimy. Ja mam ogromny dylemat dotyczący pracy .Dostałam propozycję pracy wakacyjnej lecz nie umiem się zdecydować. Ciekawość i chęć przygody ścierają się we mnie z obawami , lenkami i brakiem umiejętności. Nie wiem co robić , czy być spontaniczną i zaryzykować czy nie rzucać się w nieznane . zacznę od minusów :
MINUSY
Nie umiem języka,
muszę załatwić kogoś kto zajmie się psem na 3 miesiące ,
przekonać mamę żeby mnie puściła ,
reszta minusów bardziej osobista a konkretnie to jeszcze jeden minus
PLUSY
Pracowałabym z dobrą koleżanką
minimum 750 EURO miesięcznie !!
praca jest w ekskluzywnym hotelu
praca jest w GRECJI !!
Pewnie i takz tego nic nie wyjdzie i nigdzie nie pojadę :/
też bym miała obawy, ale spróbowałabym, języka możesz się szybko nauczyć na miejscu :) a zarobki widac dobre ;)) a wiec ja bym sprobowala ;)
OdpowiedzUsuń~Addusiaxd
Mnie by mama nie puściła, ale ja bym spróbowała ;)
OdpowiedzUsuńJa bym probowal :P
OdpowiedzUsuńGrecja? Ekskluzywny hotel? 750 euro?..... Ja bym nie ryzykowała, mam doświadczone koleżanki które były w greckich hotelach i jakoś im to na dobre nie wyszło.
OdpowiedzUsuńa znasz ang? bo jezeli tak, to na pewno z wiekszoscia ludzi (90% turysci) porozumialabys sie bez problemu.
OdpowiedzUsuńdo psa zawsze sie ktos znajdzie, rodzina znajomi czy chociazby sasiedzi w ostatecznosci hotelik.
a kolezanka zawsze ci pomoze, zwiedzisz przepiekna grecje (miejsce, obyczaje itp.) zdobedziesz doswiadczenie a przede wszystkim zarobisz;)
-madwomen-
Sądzę, tak ja HGPL, że chyba lepiej nie ryzykować. Chyba, że jesteś pewna na 100% że to sprawdzona praca...
OdpowiedzUsuńNie wiem skąd wzięłaś tą ofertę, ale mi to wygląda podejrzanie. Znam tylko jedną profesje w której dziewczynę bez doświadczenia zatrudniają w ekskluzywnym hotelu i obiecują ponad 3 tyś. Pieniędzy oczywiście na oczy się nie widzi. Tak jak i paszportu.....
OdpowiedzUsuńPosłuchaj starszych koleżanek i nie ryzykuj niepotrzebnie.
szczegółów jeszcze nie znam dlatego mam mętlik w głowie. oczywiście głupia nie jestem i nie pojadę tam od tak . Wiem że to z jednej strony dziwnie brzmi no i słyszy się o porywaniu młodych dziewczyn do wiadomo czego ale przecież są też sprawdzone miejsca pracy. oferta nie pochodzi z podejrzanego źródła tylko od zaufanej i kompetentnej osoby ale oczywiście przed podjęciem decyzji sprawdzę wszystko bardzo dokładnie
OdpowiedzUsuńTo twoja decyzja nikt nie może ci w niej pomagać musisz sama zdecydować............
OdpowiedzUsuńJeśli podejmiesz decyzje o wyjeździe to myślę że mama może nie być zadowolona ale cie kocha i będzie cię wspierać a co do psa na pewno znajdziesz kogoś kto się nim zajmie jeśli to jest praca twoich marzeń to możesz zaryzykować ale nieznajomość języka w obcym kraju to duży problem jeśli znasz angielski to się porozumiesz i możesz wziąć się za ostrą naukę greckiego ale to zależy od ciebie ................
kasa to nie wszystko chociaż bez niej nie da się normalnie żyć najważniejsze że pojedziesz tam i nie będziesz sama tylko z kumpelom jeśli ona zna język to na pewno ci pomoże ...............
Wiem że nie jestem na twoim miejscu ale gdybym była to bym zaryzykowała to jakieś wyzwanie w twoim życiu
warto spróbować i nie żałować że się nie spróbowało ja na twoim miejscu skończyła bym ze stardoll ile ty masz lat to jest < sory > strona dla dzieci a ty jesteś dorosła powinnaś myśleć o swojej przyszłości o wykształceniu rodzinie i pracy sadzę że powinnaś oddać klub jakiejś młodszej koleżance
A właściwie co miała byś robić w tej pracy ?
Nie przejmuj się zdaniem innych tylko zdecyduj sama :)
takie jest moje zdanie jeśli cie uraziłam to przepraszam...........
to jest strona bez podziału wiekowego. ja mam 20 lat.
OdpowiedzUsuńJęzyk? nauczysz się. Doświadczenie? zdobędziesz.
OdpowiedzUsuńOwszem, dużo mówi się o wykorzystywaniu polek za granicą, ale jeśli sama mówisz, iż wiesz o tym z zaufanego źródła i jesteś pewna, że ta praca jest w porządku, to nad czym się zastanawiać?
Życie jest jedno - trzeba z niego korzystać, by później nie żałować. Jeśli psychicznie jesteś pewna, że podołasz, to jedź.
Powodzenia życzę i pozdrawiam.
No kurcze sama bym nie wiedziała... trudna decyzja... ale jakbym nie umiała języka to nie wiem czy bym pojechała... no chociaż ten angielski ,żeby znać...ale na pewno sama bym nie pojechała. jak już coś to z kimś starszym .
OdpowiedzUsuńmasz 20 lat? no to jestes juz dorosla i chyba nie musisz pytac mamy. :>
OdpowiedzUsuńpoza tym, jesli jest to praca sprzataczki, to jest to niesamowicie meczace. czytalam wiele artykulow, w ktorych pisza, ze sprzataczki z zagranicy traktuja w ekskluzywnych hotelach gorzej niz zle. 750 euro? na pewno nie jedz tam sama z kolezanka.
z pewnych powodów musze pytac mamy. ja nie pracuję a kase na dojazd potrzebuję:) jest tam pare pracdo wyboru w tym i sprzataczki ale tez, pokojówka, barmanka , kelnerka itp
OdpowiedzUsuńkochana jedz! warto ! za tyle kasy? ty nie tylko będziesz miała prace ale i wakacje . ;*;]
OdpowiedzUsuńJa bym nie jechała , do Grecji to tylko na wakacje , ale to moje zdanie zrobisz co chcesz . Może ci wyjdzie na dobre a może nie .
OdpowiedzUsuńPrzeciez ogólnie cały świat mówi jezykiem ang.
OdpowiedzUsuńjak zarobisz tam min.750 € ,to na pewno zarobisz duzo . a z reszta będziesz miała wkacje , moze jakiegoś fajnego chłopaka zobaczysz . zrobisz tak jak bedziesz chciała
No nie wiem, mi to wygląda bardzo podejrzanie
OdpowiedzUsuńkuzynka mojej kuzynki przez to wpadła w niemałe kłopoty. Rób jak chcesz, ale znasz moje zdanie.
Ja zgadzam się z HGPL, Lucasem i Ciocią Wiedźmą.
OdpowiedzUsuńNie ryzykowałabym tak.
W Polsce też zarobisz [może nie aż tyle]i jest bardziej prawdopodobne, że to normalna praca.
Oczywiście zrobisz jak zechcesz.
Pozdrawiam.
Ja bym spróbowała przecież trzeba się dowiedzieć jak tam jest. Języka nauczysz się szybko! A mama może zrozumie że ty chcesz tam pojechać!!! ;D
OdpowiedzUsuńTrzymaj się i pozdrawiam!